Powrót do zielonej starówki po nie do końca udanej „rewitalizacji” to słuszny kierunek! Trzymajmy kciuki, ale…
Czy uważacie donice za lepszy pomysł od „odzyskania” fragmentów starówki z betonowych okowów i zaaranżowania naturalnej zieleni w gruncie?
Co myślicie o fontannie, która miała być wisienką na torcie gniewskiej rewitalizacji? A gdyby tak spróbować ją odbetonować i dodać do niej element legendy o Gniewie?
Grafika i źródło: Gniew – miasto z charakterem
Więcej zieleni w sercu miasta
Trzymajcie kciuki za pozytywne rozpatrzenie wniosku i szybką realizację projektu.

