Tego dnia wymieszały się niemal wszystkie możliwe emocje. Była radość i duma, że po raz kolejny potrafimy wspólnie zorganizować wydarzenie z rozmachem, angażując tak wiele osób, instytucji i wolontariuszy. Było poczucie jedności i energii, które od lat towarzyszyły finałom akcji milionów serc.
Ale był też smutek, niedowierzanie i zagubienie. W trakcie wydarzeń dotarła do nas tragiczna informacja – podczas finału doszło do brutalnego morderstwa. Chwila, która na zawsze zmieniła charakter tamtego dnia i zapisała się w pamięci całej Polski.
Dziś, po siedmiu latach, wracamy do tych wspomnień – z refleksją, zadumą i szacunkiem dla idei wspólnoty, która mimo wszystko potrafiła przetrwać najtrudniejsze chwile.
🎥 Film: StudioA

